Pokazywanie postów oznaczonych etykietą COŚ DO PICIA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą COŚ DO PICIA. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 września 2013

MALINÓWKA

W tym roku jakoś przegapiłam dużo owoców, z których można zrobić nalewki, ale jak tylko kupiłam maliny, to musiałam zrobić malinówkę.



Składniki
-        600 dag malin
-        0, 5 l wódki
-        2 łyżki miodu
-        4 goździki
-        1 szklanka cukru
Maliny wkładamy do słoja, zasypujemy cukrem, dodajemy miód i goździki i wlewamy wódkę Słój zakręcamy i odstawiamy w ciemne miejsce na około 4 tygodnie, Można od czasu do czasu poruszać słoikiem, aby cukier i miód dobrze się rozpuścił, Po 4 tygodniach nalewkę przelać przez gazę, owoce dokładnie wycisnąć również przez gazę. Nalewkę przelać do butelek. Można część owoców nie przeciskać, tylko delikatnie odsączyć, włożyć do słoiczka i zostawić jako dodatek do ciast.



czwartek, 8 sierpnia 2013

KOMPOT Z MIRABELEK

Mirabelka to odmiana śliwki. Drzewo to obecnie bardzo często rośnie po prostu przy ulicach, bardziej jako ozdoba, u siebie natomiast na działce mam trzy drzewa mirabelki i żeby owoce się nie zmarnowały, zrobiłam z nich zwykły kompot.



Słoiki litrowe zapełniam mirabelkami do 2/3 wysokości zalewam przegotowaną wodą z cukrem. Pasteryzuję około 10  - 15 minut. Ilość cukru zależy od własnych upodobań.


poniedziałek, 29 lipca 2013

SOK Z CZERWONEJ PORZECZKI

Do moich przetworów dziś dołączam sok z czerwonej porzeczki. Trochę niedoceniona, chyba coraz mniej używana, ale naprawdę pyszna.


Składniki
-        Czerwona porzeczka ( u mnie 3 kg)
-        Cukier 1, 5 kg

Jako, że jest ona dość kwaśna, można dać więcej cukru. Porzeczkę myjemy, obieramy i wrzucamy do sokownika, zasypujemy cukrem, gotujemy aż puszczą cały sok, następnie zlewamy do umytych słoików. Pasteryzujemy około 10 – 15 minut.



sobota, 20 lipca 2013

KOMPOT ZE ŚLIWKI JAPOŃSKIEJ

Dziś na rynku oprócz moreli, z których zrobiłam kompoty udało mi się dostać śliwki japońskie.


Na Wikipedii doczytałam, że: „śliwa japońska, jest  gatunkiem drzewa należącym do rodziny różowatych. Pochodzi ze środkowych i północno-wschodnich Chin, gdzie nazywane jest méi ().  W Korei i Japonii gatunek ten uprawiany był od czasów starożytnych. Drzewo śliwy japońskiej jest bardzo wysoko cenione w kulturze chińskiej. Dotyczy to w szczególności jego kwiatów. Śliwa ta kwitnie w najzimniejszej porze roku i z tego względu uznawane jest jako symbol witalności i umiejętności przeciwstawiania się niesprzyjającym warunkom.”[1]
Skosztowałam ją i jest pyszna, bardzo słodka i soczysta. Oprócz tego, że zajadaliśmy się nią, zrobiłam z niej kompot. Czyli nic wielkiego, po prostu słoik litrowy zapełniłam śliwką do 2/3 wysokości i zalałam przegotowaną wodą z cukrem. Potem pasteryzowałam przez około 10 minut. Ilość cukru zależy oczywiście od własnych upodobań. Myślę, że kompocik będzie pycha. Oczywiście kompot z moreli przygotowałam identycznie.


wtorek, 16 lipca 2013

KOMPOT Z PAPIERÓWEK

Dostałam dziś całą reklamówkę papierówek, część już została zjedzona, ale „trochę się zostało” – jak ja to mówię i ugotowałam kompot.


Składniki
-        3 litry wody
-        ok 1 kg jabłek papierówek
-        2 goździki
-        Cukier ( według własnego uznania)
-        2 brzoskwinie

Jabłka myjemy, kroimy je na ćwiartki, zalewamy wodą, dodajemy brzoskwinie, cukier ( u mnie tylko dwie łyżki) i goździki. Kompot doprowadzamy wrzenia, gotujemy z 2 – 3 minuty i odstawiamy do wystudzenia.


poniedziałek, 1 lipca 2013

KOMPOT CZEREŚNIOWO - AGRESTOWY

Do niedzielnego obiadu, podałam pyszny kompot. Wiadomo, że im więcej owoców tym kompot lepszy. Ja zrobiłam z dwóch litrów wody. Taką samą wersję zrobiłam dla męża tylko bez cukru za to z dodatkiem stewii.


Składniki
-        2 litry wody
-        5 łyżek cukru ( można więcej, ale ja nie lubię słodkiego)
-        300 dag czereśni
-        300 dag agrestu

Owoce dokładnie myję, wkładam do garnka, wsypuję cukier i zagotowuję wodę. Od momentu zagotowania kompot gotuję jeszcze ok. 2 minuty, przelewam do dzbanka i czekam aż ostygnie.

czwartek, 20 czerwca 2013

SOK Z TRUSKAWEK Z SOKOWNIKA

Staram się robić sporo soków, bo u mnie każdy lubi z wodą mineralna czy herbatą. Na pierwszy ogień poszły same truskawki, a potem pokombinowałam z czereśniami. Soki robię w sokowniku. Wchodzi do niego około 4 kg owoców.


Składniki
-        3 kg truskawek,
-        1 kg wydrylowanych czereśni
-        1 cytryna
-        1 kg cukru ( można więcej lub mniej zależy, jakie kto lubi słodkie)
Umyte owoce wrzucam do sokownika, zasypuję cukrem i wyciskam sok z cytryny. Gotuję aż owoce puszczą sok. Z takiej ilości wyszło mi ponad 5 litrowych słoików (butelek soku). 

sobota, 2 marca 2013

KOKTAJL Z ACEROLI


Dziś na deser kolejna odsłona Owoców z Dżungli. Zrobiłam smaczny koktajl z aceroli.



Składniki
-        Saszetka aceroli
-        1 banan
-        5 - 6 truskawek
-        Szklanka jogurtu naturalnego
-        1 – 2 łyżki miodu



Saszetkę aceroli najpierw rozmroziłam, następnie wszystkie składniki dokładnie wymieszać blenderem.




wtorek, 29 stycznia 2013

KOKTAJL Z MARAKUI


Całkiem niedawno dostałam miłą niespodziankę od firmy: Owoce z dżungli. Była to paczka 8 saszetek z różnymi rodzajami puree czyli miąższu owocowego.


 Każda saszetka to 100 g miąższu, co pozwala na przygotowanie np. pojedynczego koktajlu
Pierwsze wrażenie oczywiście na plus, przesyłka doszła odpowiednio zabezpieczona, a saszetki były całkowicie zamrożone, w czym na pewno pomógł suchy lód, którym obłożone zostały saszetki.
Dziś pierwszy test owocowy. Z przepisów, które dołączone były do przesyłki wybrałyśmy z córką koktajl z markują.


Składniki
-        100 g Marakui Frutamil
-        200 ml soku pomarańczowego
-        Banan
-        250 jogurtu naturalnego
-        5 - 6 łyżeczek miodu
Saszetkę z miąższem rozmrozić i wszystkie składniki dokładnie wymieszać blenderem.




Koktajl smakował wszystkim i myślę, że niedługo spróbujemy działać z innymi saszetkami owocowymi.
Firmie

Serdecznie dziękuję. 





wtorek, 25 września 2012

SOK PRZECIEROWY


Kolejna rzecz z serii rodzinka gotuje J. Kasia zrobiła przepyszny sok przecierowy z dodatkiem cytryny i świeżej mięty.
Składniki
-        2 banany
-        1 marchewka
-        2 jabłka
Obrane jabłka, marchewkę i banany wrzucamy do sokowirówki, można dodać odrobinę wody mineralnej niegazowanej, żeby nie było za gęste. Oczywiście jak kto lubi można dać też trochę cukru.


niedziela, 16 września 2012

NALEWKA Z ARONII



Kolejna porcja nalewki gotowa, poprzednio robiłam z pomarańczą, a dziś wypróbuję z cukrem waniliowym.





Składniki

-        1kg aronii;
-        130 liści z drzewa wiśniowego,
-        1 kg cukru,
-        2 łyżeczki kwasku cytrynowego,
-        1 torebka cukru waniliowego
-        1 l wody,
-        0,5 l spirytusu.

Aronię i liście umyć, wrzucić do garnka, zalać wodą i gotować ok. 10 minut. Później wrzucić cukier i kwasek cytrynowy, gotować kolejne 10 minut, pod sam koniec gotowania dodać sok z wyciśniętej pomarańczy. Tak przygotowany wywar zostawić na 24 godziny. Po tym czasie dokładnie odcedzić i wlać spirytus. Rozlać do butelek. No i czekać na zimowe wieczory. Bo nalewka im dłużej stoi tym jest lepsza.