Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barszcz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barszcz. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 lutego 2013

ZALEWAJKA


Bardzo dawno nie gotowałam tej zupy, wczoraj dopiero przeglądałam stare zeszyty mojej mamy i wpadłam na przepis na nią, myślę, że jest bardzo prosta i każdemu posmakuje.


Składniki
-        Żurek w butelce
-        4 -5 ziemniaków
-        1 – 2 laski kiełabsy cienkiej kiełbasy
-        1-2 listki laurowe
-        2-3 ziarenka ziela angielskiego
-        sól, pieprz
-        1/3 szklanki kwaśnej smietany
-        majeranek
-        2 ząbki czosnku

Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Kiełbasę również kroimy w kostkę i zalewamy wodą, dodajemy czosnek, ziele angielskie, listek laurowy, solimy i pieprzymy. Gotujemy, do momentu aż ziemniaki będą miękkie, wtedy wlewamy żurek. Chwilę jeszcze gotujemy, ewentualnie doprawiamy. Całość posypujemy roztartym w dłoniach majerankiem. Zupę zaprawiamy śmietaną.  




czwartek, 4 października 2012

BARSZCZ CZERWONY


Długo myślałam nas tym, jaką zupę można zrobić na obiad i w końcu wybór padł na barszcz czerwony. Z tym barszczem czerwony to ciężko jest, bo chociaż go uwielbiam to jakoś zawsze mam problem żeby wyszedł czerwony jak trzeba. Może Wy macie jakiś wypróbowany patent, bo ja jestem w fazie testowania.


Składniki
-        Kość wędzona
-        25 dkg surowego wędzonego boczku
-        4 – 5 buraczków
-        3 – 4  ząbki czosnku
-        Marchewka
-        Pietruszka
-        Seler
-        Por
-        Liść laurowy
-        Ziele angielskie
-        Majeranek
-        2 łyżki soku z cytryny (kwasek cytrynowy)
Do garnka wkładamy kość wędzoną i boczek zagotowujemy wodę, ściągamy „szuwary”, dodajemy obrane i pokrojone warzywa, czosnek i przyprawy (bez majeranku). W osobnym garnku ugotować obrane buraczki z sokiem z cytryny lub kwaskiem (odrobinę cukruję). Po ugotowaniu przelać wywar z buraków do wywaru warzywno – mięsnego. (Ja wywary dokładnie odcedzam, aby barszcz był czysty). Dodaję resztę przypraw, majeranek i gotuję jeszcze około 5 minut. No i niestety w tym momencie zawsze problem… bo kolor ucieka. Tym razem przeczytałam na Internecie, żeby dodać startego ugotowanego w skórce czerwonego buraka (ugotowanego obrać - zetrzeć na tarce i dodać do zupy - już nie gotować, kolor jest ).
Barszczy podałam z uszkami i dużą ilością świeżego pociętego koperku.