Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZIEMNIAKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZIEMNIAKI. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 października 2013

KOTLETY Z ZIEMNIAKÓW

Wczorajszy obiad to taki trochę smak mojego dzieciństwa. Przeglądając zeszyt z przepisami mojej babci trafiłam właśnie na kotlety z ziemniaków i przypomniałam sobie jak mi przygotowywała je mama.


Składniki

-        1 kg ziemniaków
-        1 cebula
-        1 jajo
-        2 – 3 łyżki mąki pszennej
-        Sól
-        Szczypta gałki muszkatołowej
-        pieprz
-        bułka tarta
-        olej do smażenia

Ziemniaki ugotować do miękkości. Ugotowane ziemniaki, odcedzić i przecisnąć przez praskę.
Cebulkę drobno pokroić i podsmażyć na oleju, dodać do ziemniaków, wbić jajko, dosypać mąki ( jeśli wydaje się Wam że masa ziemniaczana jest zbyt luźna można tej mąki dać ciut więcej), doprawić pieprzem, gałką muszkatołową i ewentualnie solą. Z masy formować kotlety, obtoczyć je  w bułce tartej i smażyć z obu stron na oleju. Ja podałam je z sosem ze świeżych podgrzybków.





wtorek, 20 listopada 2012

ZIEMNIAKI W MUNDURKACH


Jako dodatek do obiadu, zamiast zwykłych ubitych ziemniaków zrobiłam pieczone w mundurkach.



Składniki (ilość zależy od tego ile sami chcemy mieć pieczonych ziemniaków)
-        Ziemniaki
-        Masło 
 -   Czosnek
-        Tymianek
-        Bazylia
Wybieramy ziemniaki mniej więcej takiej samej wielkości (średnie), dokładnie je myjemy, osuszamy, wycinamy z nich niewielką kieszonkę (tak jak na zdjęciu poniżej), wkładamy tam masło i czosnek posypujemy tymiankiem i bazylią. Tak przygotowanego ziemniaka owijamy dokładnie w folię aluminiową. Wkładamy do piekarnika na około godzinę. Pieczemy w temperaturze ok. 200 stopni. Można je sprawdzać, co jakiś czas czy są gotowe.




niedziela, 11 listopada 2012

SAŁATKA ZIEMNIACZANA


Dzisiaj coś znowu z zeszytów mojej babci, czyli sałatka ziemniaczana, przyznam szczerze, że to moja pierwsza próba, ale efekt SUPER.



Składniki
-        50 dag ziemniaków
-        Pęczek rzodkiewek
-        2 jaja
-        Pęczek szczypiorku
-        1 ½ łyżki musztardy
-        2/3 szklanki śmietany
-        Sól
-        Pieprz

Ziemniaki ugotować w łupinach, wystudzić, obrać i pokroić w plasterki (ja pokroiłam w kostkę. Rzodkiewki poszatkować w plasterki, szczypiorek posiekać. Jaja ugotować na twardo, białko posiekać, żółto przetrzeć przez sitko, rozetrzeć z musztardą, rozprowadzić ze śmietaną, doprawić solą i pieprzem. Wszystkie składniki wymieszać.
Sałatkę zostawić na ok. pół godziny w lodówce.



czwartek, 8 listopada 2012

ZUPA ZIEMNIACZANA


Przepisu na tą zupę nauczyła mnie mama a ona nauczyła się od swojej. Przepis ten na pewno znacie i każda z Was gotowała już taką zupę, ale może macie innym przepis lub inaczej ją przyrządzacie, napiszcie koniecznie.


Składniki
-        3 - 4 skrzydełka
-        2 marchewki
-        Pietruszka
-        Połowa małego selera
-        Kawałek pora
-        1 cebula
-        2 łyżki masła
-        Ok. 1 łyżki mąki
-        Tymianek
-        6 – 7 ziemniaków
-        Sól
-        Pieprz

Gotuję wywar ze skrzydełek i warzyw (marchewkę kroję w póltalarki), doprawiam solą i pieprzem. Z gotowego wywaru wyciągam pietruszkę, selera, pora i skrzydełka. Ziemniaki obieram, kroję w kostkę ( 1 większego gotuję w całości) gotuję w przecedzonym wywarze. Ziemniaka, który ugotowany jest w całości rozgniatam i dodaję do zupy.  Cebulkę kroję w drobną kostkę, podsmażam na maśle na złoty kolor, dodaję mąkę, zasmażam, rozprowadzam ½ szklanką wody i wlewam do zupy. Dodaję trochę tymianku, ewentualnie jeszcze doprawiam solą i pieprzem. Dodaję śmietanę a gotową zupę posypuję natką pietruszki




sobota, 27 października 2012

PYZY


Ciągle mrożone i kupowane, albo jadane w lokalach – dość. Zawsze robiła je moja mama i jak miałam ochotę to dzwoniłam i były – czekały na mnie, cudowne, pachnące. Dzisiaj moja pierwsza próba generalna: Pyzy z mięsem i zwykłe bez niczego.
Przepis zapożyczyłam z bloga. Ciut zmodyfikowałam, zrobiłam i wyszły prawie takie jak u mamy.


Do mielonego mięsa dodać podsmażoną, pokrojoną w drobną kosteczkę cebulę, majeranek, sól i pieprz oraz 2 – 3 łyżki wody, wyrobić masę.
1 kg ziemniaków ugotowałam, gorące przecisnęłam przez praskę. Pozostałe starłam w malakserze (lub na sitku o małych oczkach). Starte ziemniaki odciskałam mocno przez gazę i dodałam do tych ugotowanych. Sok z odciśniętych ziemniaków odlać a skrobię, która została na dnie naczynia przełożyć do ziemniaków. Masę dokładnie wyrobić.  Jeżeli masa nadal jest wodnista należy dodać mąkę ziemniaczaną (około 1 łyżki). Masa ziemniaczana nie powinna przyklejać się do rąk.
Nabrać porcję masy ziemniaczanej tak, aby zrobić placek wielkości dłoni, nakładam porcję mięsa i zawijam w kulkę, tak, aby obkleić cale mięso. Układam na obsypanej mąką desce, aż do zrobienia wszystkich pyz.
W garnku zagotować posoloną wodę Wkładać kluski partiami po 4 sztuki. Gotować na małym ogniu ok. 15 minut, Ugotowane wyjąć łyżką cedzakową i omaścić podsmażonym boczkiem z cebulką. Można zrobić je solo, czyli bez mięsa - są równie pyszne.



niedziela, 14 października 2012

PLACEK PO WĘGIERSKU


Zazwyczaj jak jedziemy gdzieś na wakacje, wycieczki, itp. w restauracjach, barach zamawiam placek po węgiersku, po prostu szaleję za tym daniem. Natrafiałam już na różne jego postacie i wszędzie smakowały inaczej lub inaczej były podane. Jako smakosza tego dania mogę zdecydowanie polecić placek po węgiersku w fajnej knajpce w Garbatce a najgorszy na świecie, okropny, wstrętny to placek niby po węgiersku w „Barze na tarasie” w Solinie. Dwa przypalone, prawie czarne placki ziemniaczane, i do tego 4 kawałki mięsa, zalane jakąś pomidorową breją w niczym nieprzypominającą sosu. Samo wspomnienie mnie odrzuca. No, ale wracając do początku; wzięłam sprawy we własne ręce i zaczęłam robić w domu placki po węgiersku według własnych i rodzinki upodobań i efekt jest całkiem zachęcający.


Składniki do sosu
-        Marchewka
-        2 papryki słodkie
-        35 dag pieczarek
-        3 ogórki kiszone
-        Ok. 50 dag szynki surowej
-        Przecier pomidorowy
-        Natka pietruszki
-        Liść laurowy
-        Ziele angielskie
-        Sól
-        Pieprz
-        Chili
-        Olej
-        Mąka.
Na oleju w garnku podduszamy pokrojoną w kostkę marchewkę, paprykę i pieczarki z liściem laurowym i zielem angielskim. Na osobnej patelni podsmażamy mięsko pokrojone w kawałki i obtoczone w mące. Podsmażone mięso przekładam do garnka razem z powstałym tłuszczem, zalewam wodą, tak, aby przykryła całość, dodaję pokrojonego ogórka kiszonego, solę, pieprzę oraz dodaję chili. Duszę do miękkości mięsa (około 1 h). Pod koniec dodaję przecieru pomidorowego i natkę pietruszki, duszę jeszcze około 10 min. Jeśli sos jest zbyt rzadki można dodać trochę mąki aby zagęścić.
Smażę placki ziemniaczane wielkości patelni. Placki ziemniaczane najlepiej smakują, gdy ziemniaki ścieramy ręcznie na tarce, ja pomogłam sobie malakserem. Do startych ziemniaków (ilość zależy oczywiście od tego ile osób będzie jeść te placki), dodaję surowe jajko, drobno posiekaną cebulkę, mąkę, sól i pieprz. Smażę na rozgrzanym oleju.
Na połowie placka układam gotowy sos, przykrywam drugą częścią placka, polewam śmietaną (pod warunkiem, że ktoś lubi) i na wierzch daję jeszcze trochę sosu.
Według mnie niebo w gębie.



wtorek, 2 października 2012

KOPYTKA


Napadło mnie na kopytka i chociaż za bardzo nie lubię się w mące bawić to nawet jakoś to poszło J, Ja kopytka robię na oko i ciężko podać mi ot tak ilość składników, ale tak mniej więcej spróbuję.
Ziemniaki obrać i ugotować w osolonej wodzie. Ostudzić i przecisnąć przez praskę do ziemniaków.
Dodać mąkę. Całość zagnieść szybko na jednolite ciasto. Jeśli bardzo się klei do rąk można dodać jeszcze mąki. Odcinać kawałkami i formować wałeczki. Obtoczyć je dobrze w mące. Wałeczki lekko spłaszczyć i pociąć na ukośne kawałki.
W międzyczasie zagotować duży garnek z wodą. Wodę posolić. Gdy woda zacznie się gotować, zmniejszyć temperaturę. Wrzucać kopytka porcjami. Gotować chwilę, ok. 2- 3 min, gdy wypłyną na powierzchnię.
Podawać, z czym kto lubi u mnie z masłem i cukrem, z bułką tartą podsmażona na maśle, podsmażane na patelni.


środa, 19 września 2012

ZIEMNIAKI FASZEROWANE


Tą potrawę przygotowywał mój syn na jednym z międzyszkolnych konkursów kulinarnych, w którym brał udział. Są to ziemniaki faszerowane chili con carne. Na jednej z domowych imprez również ją zaserwowałam i smakowała :)



Składniki:
-        5 ziemniaków
-        250 g mięsa mielonego wołowego (może być wieprzowina)
-        1/2 papryki czerwonej
-        3 łyżki kukurydzy
-        3 łyżki czerwonej fasoli z puszki
-        1/2 cebuli
-        2 ząbki czosnku
-        2 papryczki chilli lub chilli w proszku
-        1/2 puszki pomidorów
-        2 łyżki oliwy do smażenia
-        kmin, oregano, pieprz i sól
Ziemniaki umyj dokładnie i ugotuj w mundurkach z łyżką soli na wolnym ogniu, aby nie popękały. W tym czasie na oliwie podsmaż mięso, dodaj posiekaną cebulę, paprykę, sól i pieprz. Wszystko razem duś około 10 min, następnie dodaj fasolę, kukurydzę, pomidory w puszce, czosnek i wszystkie przyprawy wraz z chilli. Całość wymieszaj i duś jeszcze przez kolejne 15 min. Gdy ziemniaki się ugotują, przestudź je i natnij na krzyż, wycinając miejsce na farsz. Podawaj ciepłe.



Tutaj Marcin zrobił je jeszcze zapiekane z mozzarellą., Do tego pomidory smażone na głębokim oleju ze szczypiorkiem. Fotki nie bardzo wyraźne, bo robione z telefonu.