Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gołąbki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gołąbki. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 listopada 2012

NIBY GOŁĄBKI


W tym tygodniu u mnie króluje ryż, jakoś tak wyszło J. Wczoraj zrobiłam gołąbki, zwyczajne tradycyjne, przepis znajdziecie tu. Natomiast jak zwykle przesadziłam z ilością ugotowanego ryżu. Doszłam, więc do wniosku, że ryż ugotowany mam, do gołąbków wykorzystałam duże kapuściane liście i zostały te małe ( czasem robię później kapuśniak, albo wykorzystuje do łazanek czy pierogów – a Wy, jakie macie pomysły na te kapuściane pozostałości??) i coś z tego wykombinować dalej można. Zrobiłam, więc niby gołąbki.




                                                      Składniki
-        200 dag ryżu
-        Kapusta pozostała po wykorzystaniu do gołąbków
-        1 cebula
-        1 łyżka smalcu
-        40 dag mięsa mielonego
-        Sól, pieprz
-        Sos pomidorowy
Do ugotowanego i przestudzonego ryżu dodałam drobno pokrojoną, podgotowaną kapustę, na smalcu podsmażyłam również drobno pokrojoną cebulkę, dodałam mięso mielone, sól, pieprz i dokładnie wymieszałam. Z tej masy uformowałam owalne kotleciki (niby gołąbki), ułożyłam je w naczyniu żaroodpornym, zalałam sosem pomidorowym i włożyłam do piekarnika (temp ok. 180 – 200 stopni) na około 1 – 1,5 godziny. Podałam polane sosem i  posypane natką pietruszki.



sobota, 29 września 2012

GOŁĄBKI


Zawsze się zastanawiałam skąd się wzięła nazwa tego pysznego dania – nie wiem do dziś. Może Wy wiecie – to koniecznie napiszcie. Natomiast pomimo tego uwielbiam je…GOŁĄBKI
Składanki

-        Główka kapusty,
-        Mięso mielone około 0,5kg,
-        2 torebki ryżu 
-        Cebula,
-        Sól, pieprz do smaku.

Przygotowujemy farsz na gołąbki, czyli gotujemy najpierw ryż, według przepisu na opakowaniu (może być 3 – 4 minuty krócej), na patelni podsmażamy drobno pokrojoną cebulkę i dodajemy do ryżu, czekamy aż wystygnie i dodajemy surowe mięso mielone, solimy i pieprzymy, aby smak był wyrazisty. Całość mieszamy i czekamy aż ugotuje się na kapusta.
Z kapusty wykrawamy głębia, ściągamy dwa – trzy pierwsze liście, i wkładamy do dużego gara, dziurą po gołębiu do góry, zalewamy posoloną wodą i gotujemy. Ściągamy kolejno liście, które odchodzą. Z każdego liścia skrawamy stwardniałą część, napełniamy farszem i zawijamy gołąbka. W garnku układamy na spodzie dwa, trzy liście kapusty, na nie kładziemy ciasno ułożone gołąbki, które przykrywamy kapustą i ewentualnie znowu kolejna warstwa gołąbków (oczywiście w zależności ile ich mamy – ja robiłam z podwójnej porcji i wyszło mi 21 gołąbków), napełniamy garnek do 2/3 wysokości, dajemy do wody sporo vegety (może to być lekki bulion warzywny) i gotujemy około 1 – 1,5  godziny.
Podajemy, z czym kto lubi, u mnie podstawa to sos pomidorowy, ale ja dziś skusiłam się na gołąbki z sosem grzybowym. Moja córcia, wczoraj była na ognisku w lesie i znalazła trzy! dorodne maślaczki, więc sosu było malutko, ale na jedną porcję gołąbków starczyło.